wtorek, 4 marzec 2008

Współczesna rzeczywistość…

Jako osoba, która nie ma komórki, jestem szczególnie wrażliwy na dowcipy takie, jak ten z ostatniego “New Yorkera” (tym bardziej, że lubię aparaty fotograficzne):

Co oczywiście przywodzi na myśl telefon Dereka Zoolandera: