Jako osoba, która nie ma komórki, jestem szczególnie wrażliwy na dowcipy takie, jak ten z ostatniego “New Yorkera” (tym bardziej, że lubię aparaty fotograficzne):
Co oczywiście przywodzi na myśl telefon Dereka Zoolandera:
Jako osoba, która nie ma komórki, jestem szczególnie wrażliwy na dowcipy takie, jak ten z ostatniego “New Yorkera” (tym bardziej, że lubię aparaty fotograficzne):
Co oczywiście przywodzi na myśl telefon Dereka Zoolandera: